Rynek obligacyjny jest największym rynkiem – mniej pieniędzy jest nawet na rynkach akcyjnych. Czym jest więc obligacja? Jest to papier wartościowy, identyczny jak akcja. Obligacja jest jednak instrumentem dłużnym i nie daje właścicielom obligacji żadnych uprawnień względem emitenta takich jak chociażby prawo głosu czy prawdo dywidendy. W przypadku posiadania akcji danej spółki, jesteśmy jej współwłaścicielami. W przypadku posiadania jej obligacji, spółka jedynie posiada względem nas dłużność.

Wyróżniamy najczęściej poniższe typy obligacji:

1. Skarbowe – emitowane są przez Skarb Państwa. Są uważane za najbezpieczniejsze z obligacji. Obligacje emitowane przez Polskę można kupić na oficjalnej stronie.
2. Komunalne – są emitowane przez samorządy terytorialne, a więc chociażby gminy czy powiaty.
3. Przedsiębiorstw – emitowane przez poszczególne osoby prawne, to znaczy firmy
4. Spółdzielcze – nie są popularne, ale istnieją. Emitowane przez banki spółdzielcze.


Obligacje z polskiego rynku możemy zakupić na rynku Catalyst prowadzonym przez Giełdę Papierów Wartościowych.




Obligacje być stałoprocentowe lub zmiennoprocentowe (zależne od stóp procentowych). Niekiedy są indeksowane inflacją, co oznacza powiększenie wypłaconej kwoty adekwatnie do jej wysokości (według wskaźnika CPI). Przy zakupie obligacji warto sugerować się ich ratingiem, a więc oceną ryzyka kredytowego. Naturalnie, obligacje o niższym stopniu ryzyka płacą niższe odsetki, natomiast o większym – wyższe. Jest to spowodowane oczywiście wynagradzaniem ryzyka wynikającego z opcji bankructwa i niewypłacalności.


Na rynku obligacji istnieje klasyczna zależność między ceną, a rentownością (stopa zwrotu z obligacji). Im wyższa cena obligacji, tym niższa rentowność – i na odwrót. Przedstawiając to na klasycznym przykładzie: obligacja kosztująca 100 złotych i płacąca 2% odsetek w skali roku, ma niższą rentowność aniżeli obligacja której cena spadła do 90 złotych i płaci identyczne odsetki. Rentowność obligacji wyliczamy wzorem: rentowność = wypłacane odsetki/cena zakupu. Na rynku kapitałowym bardzo istotne są rentowności obligacji amerykańskich, które możemy obserwować na portalu Rezerwy Federalnej Stanów Zjednoczonych.



Najczęściej rentowność bada się na podstawie obligacji z 10. letnim terminem zapadalności. Na ogół w czasach kryzysów rentowności spadają, z racji że inwestorzy uciekają do najbezpieczniejszych aktywów – cena się zwiększa, a odwrotnie skorelowana rentowność rzecz jasna maleje. Taka sytuacja miała miejsce chociażby podczas kryzysu w 2009 roku. W czasach pozytywnego sentymentu, rentowności zazwyczaj rosną. Nie jest to oczywiście zero-jedynkowa zależność. Niezwykle istotne są stopy procentowe oraz prowadzona polityka monetarna. Przykładowo, mimo pozytywnego sentymentu i otoczenia gospodarczego, rentowności obligacji mogą spadać ze względu na malejące stopy procentowe.

Występuje związek z inflacją – rentowności mogą rosnąć ze względu na oczekiwany wzrost stóp procentowych celem zbicia inflacji…lub spadać przy dużym prawdopodobieństwie utrzymania aktualnych stóp – wyższa inflacja przy takich samych odsetkach oznacza realnie mniejsze odsetki.

Niemal od 40. lat rentowności obligacji są w nieustannym trendzie spadkowym! Czy jest to wina osłabiania się gospodarki? Absolutnie nie. W roku 2022, rozwiązania technologiczne, poziom życia i generalne PKB jest o wiele wyższe względem roku 1980. Mimo wszystko, rentowności nieustannie słabną ze względu na luźną politykę monetarną banków centralnych.




Podsumowanie

Kluczowy wpływ na cenę i rentowność obligacji mają: stopy procentowe, zdolność kredytowa, oczekiwania inflacyjne, sentyment inwestorów. Obligacje ściśle wpływają na rynek walutowy (szczególnie widoczne na przykładzie dolara amerykańskiego) i akcyjny. W obecnym systemie opartym na długu, rynek obligacyjny jest z pewnością najistotniejszym ze wszystkich!


Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany Wymagane pola zaznaczone są gwiazdką *