Warren Buffet o roli gotówki i podejściu do akcji.
Warren Buffett o inwestowaniu w trakcie wysokiej inflacji

W tym wpisie tłumaczymy i przekładamy na pismo kilka fragmentów wywiadów czy wystąpień, których udzielił lub w których niegdyś wystąpił słynny inwestor, Warren Buffett.

Pierwszy fragment – Warren Buffett o roli gotówki


-To dzisiaj Pańska filozofia. Pozbywamy się gotówki, gromadzimy majątek bo nie wiemy co się wydarzy z dolarem. (zaczyna prowadzący)

-Cóż. Gotówka jest zawsze złą inwestycją. Rok temu mówili, że najlepiej trzymać gotówkę..ale to szaleństwo. Gotówka nie pracuje i tylko traci wartość. Wiadomo, upewnij się że masz jakąś gotówkę i warto mieć trochę cashu pod ręką. Mimo wszystko, gdy mam jej nadwyżkę, jestem niezadowolony. Wolę mieć dobry interes niż gotówkę. Rok temu w ruch wprawiliśmy około 40 miliardów w gotówce, a teraz mamy 20 miliardów i trochę oszczędności. Obracamy tym i to mi się podoba. Dobry biznes zawsze jest lepszy niż gotówka.

-I to zabezpiecza przed spadkiem wartości dolara?

-Wszystkie aktywa zabezpieczają nas przed zmianą wartości dolara. Dolar będzie wart mniej za 15 czy 20 lat, ale pytanie o ile stanieje? W każdym razie gotówka to nie jest dobry pomysł. (podsumowuje Warren Buffet)

Drugi fragment – Warren Buffett na wystąpieniu o kategoriach aktywów.

Gdyby mieć całe złoto na świecie, można by było zrobić sześcian o wielkości 20 na 20 metrów. Można by było się na niego wspiąć i ekscytować. Polerować swój sześcian, pokazywać go innym i oglądać. Tylko, że te złoto nic nie zrobi. Można mieć jedynie nadzieję, że za rok ktoś odkupi te złoto drożej. Zyska jedynie beznadziejny metal, licząc że za kolejne 5 lat sprzeda drożej niż kupił. To jedna rzecz, jak ludzie boją się teraz papierowych pieniędzy. Próbują zgadnąć, jak bardzo będą się bali za rok i jeszcze później.

Trzecia kategoria aktywów to te, które cenimy za zysk jaki przyniosą. Kupujesz pola, bo oczekujesz zysków z kukurydzy czy bawełny. Płacisz adekwatnie do zysku, jakiego oczekujesz z inwestycji. Takie aktywa się nam podobają. To logiczne. Kupujesz pole, szacujesz zyski z upraw, koszty wypłat dla rolników, podatki i tak dalej…Sukces z tej inwestycji polega na tym, aby przyniosła oczekiwane zyski. Nie musi Cię interesować cena tej ziemi za tydzień czy rok. Identycznie myślimy o akcjach firm. Kiedy kupujemy akcje np. samochodowe, nie sprawdzamy czy jej kurs wzrósł czy spadł. Interesuje nas konkretna firma. Nie patrzymy na jej cenę nawet przez kilka lat.

Przyjrzyjmy się Berkshire. Zastanawiamy się, co możemy zyskać na aktywach które mamy i jak wykorzystać ten kapitał, aby zdobyć więcej aktywów.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany Wymagane pola zaznaczone są gwiazdką *